Zabójczy lokator
Opis
Zabójczy lokator. Nie jest to kryminał, choć roi się w nim od policjantów. Nie ma tu trupów, choć niektóre sytuacje bywają dość niebezpieczne, a bohaterka często bywa nierozważna. Ale jest przyjaźń, zwariowane pomysły i miłość odnaleziona w samą porę.
„Poczułam dotyk na leżącej wzdłuż mojego ciała ręce. Z trudem uniosłam powieki, które jakby były z betonu opadają z powrotem, nie dając szans na to, by zobaczyć cokolwiek. Znów próbuję je podnieść i dostrzegam tuż przy łóżku, na którym leżę, zarys męskiej sylwetki. Przez na wpół otwarte powieki zaczyna docierać do źrenic więcej światła. Oddycham spokojnie, czując jak klatka piersiowa rytmicznie podnosi mi się i opada. Wdech – wydech
