Skip to content

Na saksy i do Bułgarii Turystyka handlowa w PRL - Jan Głuchowski - książka reportaż wyd. 2019

16,66 zł 17,05 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

Są tylko dwie rzeczy niezwyciężone na świecie – Armia Czerwona i polski turysta Radziecki celnik, lotnisko Moskwa – Wnukowo Jesteśmy za biedni, aby spędzać urlop w kraju Jeden człowiek z dobrą intuicją i 850 pogardzanych w kraju krawatów na gumkę wywołało modową rewolucję w kazachskiej Ałma Acie. Najazd polskich letników w maluchach na Grecję doprowadził do fali bankructw tamtejszych producentów namiotów, śpiworów, parasoli i kuchenek gazowych. Jedna zaledwie szczegółowa kontrola powracającego do Polski transatlantyku Stefan Batory ujawniła u pasażerów 1,1 miliona nielegalnych dolarów… W kraju księżycowej ekonomii, rubli transferowych i eksportu wewnętrznego, chcąc nie chcąc, każdy polski turysta stawał się przemytnikiem i handlarzem. Miliony drobnych spekulantów drżało na myśl, że celnik odkryje jedną nadliczbową butelkę wódki. Ci odważniejsi potrafili wyczarterować radziecki statek M/S Gruzja, a siedemdziesiąt ton nielegalnych dżinsów wysłać do kraju koleją. Na saksy i do Bułgarii – to barwnie i niezwykle dowcipnie opisane perturbacje Polaków z niedoborami socjalizmu, bezdusznością pograniczników i nieznajomością języków obcych. A na końcu i tak wygrywa polski turysta. Tym co pamiętają – na pewno zakręci się w oku sentymentalna łza. Młodym -otworzą się oczy.

Zobacz w sklepie (4 ofert)

skupszop.pl 7,28 zł Zobacz w sklepie
tezeusz.pl 16,66 zł Zobacz w sklepie
erli.pl 25,33 zł Dostawa od 9,90 zł Zobacz w sklepie
bonito.pl 27,92 zł Dostawa od 10,99 zł Zobacz w sklepie