Anonimowi alkoholicy - książka wyd. 2018
Opis
Mają sukces, pozycję, pieniądze, rodziny. I tylko trochę niedogodności: nocne poty, suchość w ustach, drżenie rąk. Czasem sami nie wiedzą, że stracili już kontrolę nad życiem. – O takich, jak ja mówi się „koneserka” – uśmiecha się Judyta, 41-letnia redaktorka w wydawnictwie. Stojak na 77 win stał u niej w domu z ogródkiem w salonie, co tydzień kurier przywoził kilka kolejnych butelek z najwyższej półki. Raz na pół roku dwa elitarne kluby winiarskie przysyłały jej butelkę gratis. Limitowana edycja dla wyselekcjonowanych odbiorców. – Ten stojak w domu był znakiem dla moich gości: jestem jedną z nich, należę do klasy wyższej średniej. Przede wszystkim był jednak genialną przykrywką – opowiada Judyta. Pijak nie ma zapasów, ledwo ledwo stać go na flaszkę, poza tym śmierdzi, ma czerwoną twarz i problemy z wymiarem sprawiedliwości. Ona miała sukces, pozycję, pieniądze, męża, dzieci. I depresję oraz napady paniki.
