Skip to content

D Day 70 Normandy - Tadeusz Sobieraj - książka historyczna wyd. 2014

29,04 zł 34,00 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

Gdy w męskiej dłoni mocno normandzki piasek i kamienie ściśniesz Ludzkie prochy z niej wyciśniesz i żołnierska krew z niej tryśnie. When will you in a male hand firmly Norman sand and stones squeeze You will drain out human ashes and soldiers’ blood will burst out of it. Rok 1944 to czas znamiennych i przełomowych wydarzeń II wojny światowej. Właśnie siedemdziesiąt lat temu szale zwycięstwa ostatecznie przechyliły się na stronę aliantów. Zwrot nastąpił 6 czerwca 1944 roku, a lądowanie wojsk alianckich w Normandii okazało się wówczas największą operacją desantową w historii, skutkującą ofensywą, która przyniosła wolność narodom Europy Zachodniej. Rok później członkowie koalicji antyhitlerowskiej na gruzach III Rzeszy budowali ład powojennej Europy. Pomimo ogromnego wkładu w zwycięstwo Polacy jeszcze długo musieli czekać na wolność i dopiero w 1989 roku dołączyli do grona niepodległych narodów. Wspólna pamięć o braterstwie broni z czasów II wojny światowej i świętowanie historycznych rocznic jest jednym z elementów integrujących społeczność międzynarodową. Bardzo sugestywnie potwierdzają tę prawdę fotografie i ilustracje zebrane w niniejszym albumie. Ukazują one weteranów różnych państw i narodowości, którzy niegdyś wspólnie walczyli za słuszną sprawę. Wśród nich godnie prezentują się polscy weterani, gdyż w bilansie działań, składających się na Operację Overlord, nie sposób pominąć udziału naszych lotników i marynarzy ani żołnierzy generała Stanisława Maczka, którzy odegrali istotną rolę w bitwie pod Falaise. Album zaprasza nas w historyczną podróż do miejsc, w których ważyły się losy Europy oraz świata, co widać w zestawieniu ilustracji ukazujących czas wojny i chwilę obecną. Znamienne jest to, co udało się uchwycić na fotografiach, rejestrujących uroczystości rocznicowe z lat ubiegłych. Obrazy potrafią oddać treści, które czasem trudno wyrazić słowem. Oto amerykański weteran wspomina walkę na klifie Pointe du Hoc w rozmowie z prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki – z twarzami zwróconymi ku morzu rozmówcy przywołują miniony czas. Jakże wymowne jest zdjęcie mężczyzny modlącego się na plaży, zdeptanej tysiącami żołnierskich stóp. Wielu żołnierzy na tej plaży pożegnało się z życiem. Postawa skupienia, modlitwy, szacunku okazanego bohaterom odsłania duchowy wymiar uroczystości, upamiętniających historyczne wydarzenia. Ceremonie i gesty, utrwalone na fotografiach, wyrażają bardzo głęboki sens. Historia nie jest jedynie sprawą przeszłości, ona trwa w naszych sercach oraz umysłach, musimy jedynie uświadomić sobie, że wolność czy suwerenność zawdzięczamy właśnie ofierze życia znanych i bezimiennych żołnierzy, spoczywających w cieniu białych krzyży.