Hellblazer. Wzlot i upadek
Opis
Główny bohater serii komiksowej Hellblazer to John Constantine, współczesny mag i egzorcysta, który po raz pierwszy pojawił się na łamach "Swamp Thing” Alana Moore`a. Szybko zdobył popularność wśród fanów, więc twórcy postanowili wydać zeszyty komiksowe poświęcone tylko tej postaci. Tak powstał "Hellblazer", seria ukazujących się od 1988 do 2013 roku ponad trzystu zeszytów, zebranych następnie zbiorczo w sześć tomów. Na przestrzeni lat scenariusze przygód Johna Constantine’a pisało wielu znanych autorów, m.in. Garth Ennis, Paul Jenkins, Warren Ellis, Brian Azzarello, Neil Gaiman czy Grant Morrison, a najnowsze – Tom Taylor.
Constantine jest całkiem sympatyczny, oprócz tego, że z racji swoich kontaktów ze zjawiskami paranormalnymi, niebezpieczny dla bliskich. Zwykle udaje mu się pomóc tym, którzy są zagrożeni, ale przy okazji robi sobie kolejnych wrogów, zarówno w naszym, jak i w nadprzyrodzonym świecie. Nieco obszarpany z wyglądu blondyn, ćmiący papierosa, koneser alkoholi i kobiet - to właśnie John Constantine. Przy tym pewny siebie twardziel, świetny detektyw i bezczelny facet.
W tomie "Hellblazer. Wzlot i upadek" to całkiem nowe historie o współczesnym magu w beżowym trenczu, oryginalnie wychodzące w latach 2020-2021, autorstwa Toma Taylora z ilustracjami Daricka Robertsona i Diego Rodrigueza. Wszystko zaczyna się, gdy pewien nieprzyzwoicie bogaty człowiek spada z nieba, a jego niefortunny lot kończy się makabryczną śmiercią na iglicy kościoła. Jednak w całości tej dziwnej sprawy najdziwniejsze jest to, że mężczyzna ma na plecach skrzydła i okazuje się być pierwszym z padających z nieba biznesmenów, którzy kończą równie marnie jak on. Detektyw Aisha Bukhari drepcze w miejscu, próbując znaleźć rozwiązanie tej nietypowej zagadki, jednak nie udaje jej się trafić na żaden trop, dopóki nie odwiedzi jej przyjaciel z dzieciństwa, fachowiec od wiedzy tajemnej - John Constantine. On właśnie odkrywa związek pomiędzy upadającą elitą a pewnym wstrząsającym wydarzeniem ze wspólnej przeszłości jego i Aishy. Jednak co takiego zabójstwa grubych ryb mogą mieć wspólnego z pierwszą ofiarą na sumieniu Johna i jaką rolę w tych wydarzeniach odgrywają niebo i piekło?
Jak zwykle w przypadku opowieści o Constantine, czytelnik dostaje spektakularne zwroty akcji, ale też rozterki głównego bohatera, który musi zdecydować, jak zachowa się przy tej dziwnej i zagadkowej sprawie. Może, niczym mściwy Robin Hood, pozwoli bogaczom nadal spadać z nieba, a może weźmie na siebie część odpowiedzialności za całą tę sytuację?"Hellblazer. Wzlot i upadek" zawiera zeszyty 1-3. W Polsce, podobnie jak cały cykl Hellblazer, został opublikowany przez wydawnictwo Egmont w tłumaczeniu Jacka Żuławnika. Album wydany jest w twardej, eleganckiej oprawie, liczy ponad 150 stron.
